Ślub kościelny poza własną parafią

Na wybór miejsca ślubu wpływają bardzo różne czynniki. Dla niektórych najważniejsza jest tradycja (wtedy zwykle wybiera się parafię narzeczonej), dla innych bliskość wybranej sali weselnej, czy ogólna wizja tego dnia (np. kameralny ślub w drewnianym kościele w górach). Pod katem formalnym najmniej wymagająca jest parafia narzeczonej lub narzeczonego, ale można zdecydować się na tzw. ‘trzecią parafię’, czyli dowolnie wybrany kościół rzymskokatolicki.

Która parafia to moja/nasza parafia?

Aby wziąć ślub kościelny (a raczej konkordatowy, bo jedynie taki ma również moc prawną) w tej innej (trzeciej) parafii, niezbędny jest dokument zezwalający na zawarcie tego sakramentu poza macierzystym kościołem. Zacznijmy od tego, którą parafię można nazywać ‘swoją’. Często mamy bowiem wątpliwości co do tego. Mieszkamy w jednym miejscu, zameldowani jesteśmy w innym, a chodzimy do kościoła jeszcze gdzie indziej. Można dodać do tego przykładowo sytuacje częstych wyjazdów lub delegacji i pytanie staje się na pewno uzasadnione. Zasada jest jednak prosta: przynależność do parafii wiąże się z miejscem aktualnego zamieszkania a nie zameldowania, urodzenia, chrztu lub pochodzenia. Miejsce zamieszkania bywa różnie określane: jako dłuższy czas, co najmniej trzy miesiące w jednym miejscu, ale najnowsze przepisy mówią już tylko o miesiącu:

„Jeśli narzeczeni mają słuszne powody, by zawrzeć małżeństwo w parafii innej niż parafia ich stałego lub tymczasowego zamieszkania albo miesięcznego pobytu, winni uzyskać zezwolenie własnego proboszcza lub ordynariusza miejsca (formularz 9). Takiego zezwolenia nie powinno się im odmawiać bez poważnej przyczyny, ani uzależniać wydania go od spełnienia wymagań, których nie przewiduje prawo kanoniczne”

Formalności – krok pierwszy

Tak więc, niezależnie od tego, w którym zakątku Polski zamierzacie wejść w związek małżeński, nie czekając długo po zaręczynach udajcie się do wybranej parafii w celu ustalenia wstępnej daty i godziny. Nie jest to działaniem na wyrost (i żadna świeżo upieczona narzeczona nie powinna być posądzona o nadgorliwość), gdyż w niektórych parafiach kalendarze są zapełnione na dwa lata do przodu.

Formalności – krok drugi

Kilka miesięcy przed planowaną datą ślubu należy się wybrać do parafii narzeczonej lub narzeczonego (przypominając definicję – macie różne parafie jeśli nie mieszkacie razem lub blisko siebie). W jednej z tych parafii trzeba poprosić księdza o przygotowanie niezbędnego dokumentu, pozwalającego na zawarcie małżeństwa w wybranym przez Was miejscu. Warto wiedzieć, że do wyboru są dwa rozwiązania:

1. Przygotowanie przez księdza sublicencji

Umożliwia ona zawarcie związku małżeńskiego w innej parafii oraz upoważnia tamtejszego księdza do sporządzenia protokołu przedślubnego i zgłoszenia ślubu do Urzędu Stanu Cywilnego (USC).

2. Przygotowanie przez księdza licencji

Umożliwia ona zawarcie związku małżeńskiego w innej parafii, ale ksiądz wystawiający licencję sporządzi protokół przedślubny i zgłosi ślub do USC.

Zdecydowanie prostszym rozwiązaniem jest pierwsza opcja, która oszczędza nasz czas i pozwala uniknąć stresu i nieporozumień – jedna osoba zajmuje się wszystkim co najważniejsze od początku do końca. Koszt wystawienia jednego z tych dokumentów to oficjalnie ‘co łaska’, ale oscyluje zwykle w granicach 50-200 złotych.

Pozostałe formalności ślubu kościelnego/konkordatowego

Oczywiście poza zezwoleniem na zawarcie związku małżeńskiego w innej parafii, pamiętajcie, że ślub konkordatowy wymaga dopełnienia jeszcze kilku formalności. Dodatkowo od czerwca 2020 roku wejdą w życie nowe przepisy ich dotyczące, o wszystkich aktualnych formalnościach pisaliśmy tutaj: Ślub kościelny i konkordatowy

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *