Strona główna » Blog » Weselne inspiracje » Branża ślubna na temat ślubów i wesel w czasie pandemii koronawirusa

Branża ślubna na temat ślubów i wesel w czasie pandemii koronawirusa

Sytuacja związana w koronawirusem w Polsce, jak i na całym świecie zmienia się dość dynamicznie. Sytuacja dotyka każdego z osobna, ale i poszczególne branże i dziedziny gospodarki. Mając na uwadze fakt, że szczyt sezonu weselnego w Polsce trwa od maja do września, ogłoszony stan epidemii wpłynął mocno na wielomiesięczne (a czasami wieloletnie) plany przyszłych Par Młodych oraz ich usługodawców. Na forach o tematyce ślubnej mnożą się posty i zapytania dotyczące przekładania ślubów i wesel z konkretnych terminów. Co robić? Czekać, przekładać, anulować? A jeśli przekładać to na kiedy i na jakich zasadach? W poniższym wpisie przytoczymy opinie i porady na ten temat liderów branży z kraju i ze świata.

Izabela Janachowska, kiedyś tancerka a obecnie prezenterka specjalizująca się w tematyce ślubnej, w swoim wpisie z 22 marca apeluje:

Stanowczo odradzam organizowanie wesel co najmniej do końca maja

Wykorzystując zasięgi jakie gwiazda ma w internecie apeluje o rozsądek i odpowiedzialność, gdyż najważniejsze jest zdrowie i bezpieczeństwo – zarówno Wasze, jak i Waszych bliskich. Kilka dni wcześniej, 18 marca prezenterka opublikowała na swoim kanale na YouTube film pt. Co ze ślubem w czasie pandemii koronawirusa. O skali problemu może świadczyć fakt, że film ten w kilka dni obejrzało ponad 100 tysięcy osób. Wtedy obowiązywał w Polsce jeszcze stan zagrożenia epidemicznego i od strony prawnej odbywanie ślubów i wesel było ograniczone, ale teoretycznie nie niemożliwe. Zabronione było organizowanie tzw. zgromadzeń publicznych powyżej 50 osób, co dawało furtkę na organizację przyjęcia weselnego jako prywatnej uroczystości w warunkach domowych. Do tego jedzenie przygotowane we własnym zakresie lub skorzystanie z usługi gastronomicznej na wynos. Tak więc przepisy nie zabraniały zorganizowania takiego wesela, ale na pewno już zabronione było jego odbycie się w wybranym wcześniej lokalu (restauracja, dom weselny, bar, remiza itp.). Dodatkowo w kwestii samego ślubu: niektóre Urzędy Stanu Cywilnego zostały zamknięte, inne pozwalają na zawarcie małżeństwa jedynie w obecności świadków. Śluby kościelne mogły się odbyć przy ograniczonej liczbie uczestników. Mając jednak na uwadze zdrowie gości oraz ich komfort, zdecydowanie odradzano wyprawianie nawet takich przyjęć do końca kwietnia. Podchodząc więc zdroworozsądkowo do obecnej sytuacji nie zaleca się upierania przy pierwotnym terminie, zwłaszcza wesela. Wtedy też jeszcze prezenterka pytana o przekładanie wesel z maja, czy czerwca zalecała obserwację rozwijającej się sytuacji.

Obecnie mamy już ogłoszony stan epidemii i Izabela Janachowska również konkretnie odniosła się do tej sytuacji:

Mówiąc szczerze miałam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Wiem, że to będzie dla wielu z was przykre i jak duże emocje się z tym wiążą. Ale patrząc na to, co dzieje się w Polsce i na świecie, z całą pewnością już teraz możemy powiedzieć, że wszystkie wesela zaplanowane na najbliższe miesiące powinny zostać przełożone.

Tak na swoim blogu weddingdream.com apeluje do przyszłych Par Młodych.

Wiem, że nie jest to łatwa decyzja, gdy wszystko już zostało przygotowane, opłacone, zaproszenia wysłane, a suknia wisi już w szafie gotowa na ten wielki dzień… Wiem, że się denerwujecie. Ale pamiętajcie – ślub i wesele to radość, szczęście i bezpieczeństwo. A tego niestety nie możecie teraz nikomu zagwarantować.

Do rozsądnego podejścia i przekładania, a nie odwoływania ślubów i wesel zachęca również wedding plannerka Kamila Romanow, w wystąpieniu 18 marca w telewizji śniadaniowej Dzień dobry TVN, mówiła:

Takich odwołanych uroczystości są tysiące. To jest trudna sytuacja i dla branży weddingowej i dla par młodych. Musimy się porozumieć. Dla tych par, które planują uroczystości na marzec i kwiecień, już teraz szukamy planu B.

Jak dodaje popularna wedding planerka, pary młode, organizatorzy oraz podwykonawcy muszą być w tej sytuacji elastyczni. Restauracje i domy weselne proponują nowe terminy. Dobrym rozwiązaniem będzie wesele nie tylko w piątek lub sobotę, ale również niedzielę lub inny dzień tygodnia.

Z dniem 24 marca weszły nowe obostrzenia, dotyczące m.in. zakazu gromadzenie się więcej niż dwóch osób, a w uroczystościach religijnych może wziąć udział maksymalnie siedem osób. Tak więc w ślubie kościelnym, według nowych przepisów obowiązujących do 11 kwietnia, może brać udział jedynie ksiądz, para młoda i dodatkowo 4 wybrane osoby.

Obie specjalistki branży ślubnej apelują nie tylko o rozsądek i rozwagę, ale również szukanie pozytywnych aspektów, w tej trudnej dla każdego sytuacji. Wymieniają między innymi więcej czasu na zaplanowanie wymarzonego dnia, przy braku ponoszenia dodatkowych kosztów, kiedy jedynie zostanie zmieniona data wykonania usług przez wybrane wcześniej firmy. Pary, które szybko zareagują na obecną sytuację mogą znaleźć jeszcze czas na przełożenie swojego wydarzenia na jesień tego roku, ale konsultantki zachęcają również do pięknie aranżowanych ślubów zimowych.

Wieści ze świata

Nowojorski portal ślubny brides.com również stara się pomagać przyszłym parom młodym, publikując najświeższe informacje, porady oraz odpowiadając na nurtujące pytania w zakresie wyprawiania wesela w cieniu światowej pandemii. Mindy Weiss, wedding plannerka portalu, również radzi aby uroczystości z majem włącznie przełożyć na inny czas. Co więcej zachęca do szybkiego działania, aby zgrać wszystkich usługodawców w nowym terminie. Pannom Młodym z jesiennych ślubów zaleca kontynuowanie planowania bez zmian. Nieco inaczej sprawa się ma, gdy planujecie ślub za granicą, nie wiemy jak długo potrwają konkretne ograniczenia w poszczególnych krajach, w tej sytuacji warto więc być jeszcze bardziej czujnym i przygotowanym na plan B.

Na brides.com można znaleźć również wiele porad dotyczących informowania gości o zmianie daty oraz takich udogodnieniach jak założenie własnej strony ślubnej. Jest to rozwiązanie, które oferują już także polskie firmy np. kompasslubny.pl. Jeśli do tej pory nie widzieliście potrzeby, aby skorzystać z takiej opcji, to obecna sytuacja może spowodować, że skłonicie się ku takiemu pomysłowi. Bieżący dostęp dla gości do wszystkich ważnych informacji, jak lokalizacja, data ślubu, informacje o noclegach itp., to ułatwienie, z którego niedługo będzie korzystała większość par.

Jak widać powyżej, wszyscy mówią jednym głosem. Tak więc mimo trudu i chwilowych komplikacji, z jakimi borykają się obie strony, pewne jest, że piękne i radosne uroczystości zaślubin oraz wesela na pewno się odbędą. Odbędą się w najlepszym dla siebie czasie, tak aby zarówno nowożeńcy jak i goście mogli cieszyć się tym dniem na sto procent.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *